Pielęgnacja trawnika w maju – o tym musisz pamiętać!

Ciepły, słoneczny i pachnący kwieciem maj to jeden z najpiękniejszych miesięcy w całym roku. Piękna pogoda zachęca do spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu, więc coraz odważniej urządzamy ogrodowe przyjęcia z grillem, aranżujemy w ogrodzie kąciki zabaw dla dzieci, czy po prostu wylegujemy się z ulubioną lekturą na leżaku. By jednak w pełni cieszyć się zadbaną i piękną zielenią, warto zawczasu wykonać kilka niezbędnych prac ogrodowych. Jakich?

Jak pielęgnować trawnik na wiosnę?

Dbanie o trawnik zaczynamy już wczesną wiosną. Pierwsze prace ogrodowe powinniśmy wykonać już w marcu, kiedy pokrywa śniegowa stopnieje, a słupek na termometrze zacznie wędrować ku górze. Pielęgnację trawnika powinniśmy rozpocząć od usunięcia suchej, starej trawy i dosiania nowych nasion. By uzyskać efekt idealnie zielonego i gęstego trawnika warto również wczesną wiosną przeprowadzić zabieg wertykulacji i aeracji – pomogą one napowietrzyć glebę, co pobudzi trawę do intensywnego wzrostu – wyjaśnia ekspert z Grasslandfarms.

Jeśli zatem wykonaliśmy wszystkie zalecane prace w terminie, teraz możemy odetchnąć ze spokojem – wszystkie najcięższe zadania mamy za sobą (przynajmniej do jesieni). Maj jest miesiącem pielęgnacji i doglądania obficie wzrastającego trawnika. W tym miesiącu zaleca się koszenie trawnika raz w tygodniu. Częste koszenie pomoże trawie się zagęścić oraz osłabi chwasty. Niemniej istotne jest także regularne nawadnianie trawnika. Trawę podlewamy niezbyt często, za to obficie. To niezwykle istotne – częste, ale skąpe podlewanie sprzyja rozwijaniu grzybów i pleśni. Trawę podlewamy wczesnym rankiem, tak by zminimalizować ryzyko poparzenia wilgotnej trawy przez ostre słońce oraz nie dopuścić do rozwoju chorób grzybowych.

Pielęgnacja młodego trawnika

W maju, kiedy trawnik zdążył już pokazać swój potencjał, warto przyjrzeć się z bliska nowym źdźbłom. Jeśli zauważymy suche, wypłowiałe miejsca, nie powinniśmy się zbytnio przejmować, tylko usunąć je, a w puste miejsca wysiać ponownie mieszankę traw. Jeśli nieestetyczny fragment trawnika jest większy lub chcemy uzyskać szybki efekt, możemy usunąć pożółkłą trawę, decydując się na wycięcie darni. W puste miejsca możemy z powodzeniem wstawić docięty fragment z innego miejsca w ogrodzie. Zdrowa i mocna trawa powinna bez najmniejszych przeszkód przyjąć się w nowym miejscu.

A co z mchem?

Jeśli zauważymy pojawienie się na trawniku mchu, oznacza to, że podłoże jest zakwaszone i możemy spodziewać się coraz to gorszego stanu zdrowia trawy do całkowitego jej zaniknięcia. Na rynku jest sporo preparatów usuwających mech (siarczany żelaza), jednakże stosowanie ich jest jak branie pigułki przeciwbólowej bez wyeliminowania przyczyny bólu. Należałoby raczej odkwasić podłoże przez zastosowanie wapna ogrodniczego, które poprawia zasadowość gleby lub… polubić, urokliwy przecież mech i wysiać czy położyć trawę w innym miejscu. Trawa lubi kilka dobrych godzin słońca i lekkie przepuszczalne podłoże. Jeśli nie jesteśmy w stanie zapewnić jej takich warunków, może warto zastanowić się nad alternatywą – dzieli się z nami ekspert marki Grasslandfarms.

Areację powinniśmy wykonać na samym początku sezonu, ale jeśli trawa jest mocno zajęta przez mech albo bardzo zbita, może być konieczne powtórzenie zabiegu. Pamiętajmy jednak, by aeracji nie wykonywać na mokrej trawie, bo efekty nie będą tak dobre, jak w przypadku suchego trawnika. Po zabiegu możemy w puste lub rzadkie miejsca ponownie wysiać mieszankę traw.

Jak pielęgnować trawnik z rolki?

Pamiętajmy, by stale kontrolować stan trawnika z rolki. Na założenie takiego trawnika możemy zdecydować się niemal o dowolnej porze sezonu. Szczególnie dobrym pomysłem będzie sięgnięcie po trawnik z rolki w momencie, kiedy zależy nam na błyskawicznym i wysoce estetycznym efekcie. Jeśli zbliża się ważna uroczystość lub właśnie wprowadziliśmy się do nowego domu i marzymy o tym, by móc już w tym sezonie cieszyć się idealnie zielonym ogródkiem, to trawnik z rolki będzie świetnym rozwiązaniem. Pielęgnujemy go tak samo, jak tradycyjną trawę z siewu – pamiętamy o częstym koszeniu obfitym, lecz rzadkim podlewaniu i okresowym nawożeniu – dzięki tym zabiegom będziemy na długo mogli cieszyć się rewelacyjnym efektem jak z okładek magazynów.

Majowe prace ogrodowe to czysta przyjemność! Najtrudniejsze zadania mamy już za sobą i teraz możemy czerpać prawdziwą frajdę z obcowania z naturą. Regularne koszenie trawnika, umiejętne podlewanie go oraz uważne przeglądy – to minimum działań, jakie powinniśmy wykonać w tym miesiącu, by móc cieszyć się soczyście zieloną i piękną murawą.

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here