Jak zostać sławną osobą

Nie wszyscy chcą być sławni, ale tych, którzy z rozmarzeniem i zazdrością śledzą Instagrama, Twittera i YouTube’a, nie brakuje. Żyjemy w świecie cyfrowym. Media społecznościowe to miejsce, gdzie możemy zaznać sławy.

Telewizja

Najbardziej ryzykowny sposób – coraz mniej ludzi ogląda telewizję. Wśród młodych to naprawdę znikomy procent. Mamy mnóstwo talent show, w których można się zaprezentować. Uczestnicy różnie z tego korzystają – są tacy, którzy faktycznie pokazują swój talent, dzięki czemu zauważają ich wyżej postawieni, ułatwia im się ścieżkę kariery. Tutaj dobrym przykładem są dwa nazwiska: Dawid Podsiadło i Michał Szpak. Wzięli udział, by przedstawić swoje głosy. Zdobyli rozgłos i początki sławy. Są też ci, którym trafiło się dosłownie pięć minut – kura grająca na klawiszach, mężczyzna malujący obrazy penisem.

Może jednak Internet?

Tutaj opcji jest znacznie więcej, zasięg jest również większy. Masz do wyboru:

  • Instagrama – czyli wrzucasz zdjęcia. Jeżeli zależy Ci po prostu na sławie, to największą popularnością cieszą się modelki fitness (albo zwykłe modelki) bądź dziewczyny o urodzie uznanej przez Internet za ciekawą. Najlepiej by było zostać Kylie Jenner, ale to miejsce już jest zajęte.
  • Twittera – wariant dla tych, którzy interesują się światem; którzy komentują i dyskutują. Twitter dał nam możliwość prowadzenia rozmów na wszelakie tematy z ludźmi z całego świata. Są osoby faktycznie warta śledzenia. Możesz zyskać uznanie w Internecie, mało przekładalne na świat rzeczywisty, ale zawsze przydatne.
  • YouTube – najciekawszy, moim zdaniem, sposób. Absolutnie nie ma zasady, co się przyjmie, a co nie. Mnóstwo kanałów traktuje o tym samym, lecz o niewielu się w rzeczywistości słyszy. Chyba każdy miał znajomego, który „próbował swoich sił na YouTubie”. Najwięcej subskrypcji na serwisie ma PewDiePie, którego kanał składa się głównie z nagrań z gier. Na pewno modne jest komediowe, ironiczne podejście do prezentowanego przez siebie materiału.

Sława czy uznanie?

Pojęcia wydają się synonimiczne, ale wcale nie muszą iść w parze. Sława gwarantuje rozpoznawalność, mnóstwo gwaru wokół nazwiska, zaproszenia na publiczne eventy. Nie musisz robić czegoś dobrze, żeby być sławnym, to pewne. Skąd znamy Paris Hilton lub Kim Kardashian? Z jakich osiągnięć? Uznanie może doprowadzić do sławy. Trudno się nie zgodzić, że Stephen Hawking był znany. Lista osiągnięć chyba jest zbędna. Można wspomnieć, że żył prawie 50 lat dłużej niż przewidywano.

Jeżeli robisz coś dobrze, uznanie zdobędziesz na pewno. W parze z nim idzie szacunek. Jak myślisz o sławie, konieczne będą komercyjne zainteresowania: makijaż, moda, siłownia. Kariera naukowa nie da Ci pierwszych stron gazet. Przepis na szybką sławę jest prosty: zrób albo powiedz coś kontrowersyjnego. Albo rozbierz się w teledysku. Niecodzienność – to najskuteczniejszy wabik na ludzi.

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here