Twój przyjaciel internet - poradnik dla opornych

Wszyscy tylko siedzą w tym internecie, a Ty nie wiesz skąd ten trend? Jeżeli do tej pory Twoim głównym źródłem informacji była telegazeta w telewizorze to otwórz wreszcie oczy i wyrusz na podbój sieci!

Przede wszystkim przeglądarka

Szukasz na pulpicie ikonki internet i nic? Nie denerwuj się, jesteś na pierwszym szczeblu nauki, jakim jest niewiedza. Żeby korzystać z internetu, potrzebna jest Ci przeglądarka, czyli takie okno, w którym będziesz przeglądać treść. Mówiąc jeszcze prościej – jakiś program, który otworzy Ci drzwi do nowego świata. Zastanawiasz się, jak drzwi może otwierać okno? W sieci wszystko jest możliwe.

Ale idźmy dalej. Z pewnością masz na komputerze coś takiego jak Internet Explorer. Możesz z niego korzystać klikając jego ikonkę raz lub dwa razy myszką. To najnowcześniejsza ze wszystkich przeglądarek, która zapewni Ci dostęp do newsów, nawet tych sprzed lat, chociaż możesz wcale tego nie chcieć. Bądź oldschoolowy i oryginalny. Nie wybieraj tych wszytskich Chromów i Mozilli co reszta. Ty jesteś przecież inni niż wszyscy!

Antywirus i adblocki

Pewnie synek czy inny młodziak, który śmiga po internecie codziennie, wmówił Ci, że antywirus jest niezbędny. Pomaga zniwelować zagrożenie i takie tam… bądź mężczyzną. Nie słuchaj tych bzdur. Postaw na życie na krawędzi i ryzyko. A przy okazji nie narażaj się na to, że pościągasz mnóstwo antywirusów, odpalisz tysiące zapór internetowych i zablokujesz sobie dostęp do bardzo fajnych portali erotycznych… Głupio będzie potem kogoś prosić o odblokowanie ich. Niezależni mężczyźni radzą sobie przecież sami.

A co z adblockiem? Oczywiście wiesz, co to jest i doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że służy do blokowania reklam na stronie. Wiadomo. Wybiera je mnóstwo osób, ale umówmy się — oni nic nie wiedzą o życiu. W czasie, gdy innym fantastyczne oferty kupna nowej lodówki lub wycieczki do Tunezji będą przechodzić koło nosa, Ty będziesz zawsze na bieżąco. Nie instaluj żadnego adblocka. Daj sobie szansę  na wyhaczenie okazji i zdobądź satysfakcję, kiedy sąsiad z zazdrością będzie patrzył, jak z rodziną wyjeżdżasz na egzotyczne wczasy.

Social media

Przeglądarka jest, kwestia antywirusów i adblocków też już z głowy. Teraz trzeba przejść do zaistnienia w internecie. Młodzież ciągle mówi o tych social media i Facebooku. Przekonaj się sam, ile frajdy daje podglądanie innych. Załóż sobie konto na Facebooku. Podaj swoje prawdzwie dane i wrzuć mnóstwo zdjęć. Możesz pochwalić się swoim wyglądem, a może nawet wpadniesz komuś w oko? Bardzo ważne, żebyś skrupulatnie udostępniał tam wszystkie wydarzenia ze swojego życia. Możesz nawet trochę podkoloryzować niektóre fakty, byle tylko sąsiad szalał z zadrości. Prawda, że nie taki diabeł straszny, jak go malują?

Niniejszy poradnik ma charakter humorystyczny i należy do cyklu Antyrady, w którym co tydzień przedstawiamy porady dający efekt odwrotny do zamierzonego 🙂

WYPOWIEDZ SIĘ

Wprowadź treść komentarza.
Wprowadź swoje imię.