Jedziesz do Azji? Poznaj lokalny savoir-vivre

Azja z roku na rok staje się coraz chętniej wybieranym miejscem na podróż. Jednak panujące tam zasady savoir – vivre, w niektórych przypadkach bardzo różnią się od tych panujących w Polsce, a nawet w Europie. Sprawdź jak się zachować, by nie popełnić gafy przy stole.

1Gospodarz

Jest to oczywiście najważniejsza osoba na spotkaniu. To on decyduje o wszystkim, nawet o miejscu, na którym gość powinien usiąść. Wchodząc do domu, należy przywitać gospodarzy w określonej kolejności, zaczynając od seniora rodu. To również na ręce najstarszych członków rodziny składa się przyniesiony prezent. Należy jednak pamiętać o kilku bardzo ważnych zasadach dotyczących podarunków. Nie wolno wręczać przede wszystkim ostrych przedmiotów, takich jak noże, zegary czy parasole. Bardzo źle postrzegane jest również wręczenie nakrycia wierzchniego w kolorze zielonym, który symbolizuje zdradę żony.
Należy również pamiętać, by prezent dla gospodarzy, nie miał nic wspólnego z liczbą cztery, której wymowa tylko nieznacznie różni się od słowa „śmierć”.

2Zachowanie przy stole

W przeciwieństwie do Europy, gdzie podczas posiłku na stole najczęściej stoją półmiski, z których każdy sam nakłada sobie porcje, w Azji jest to zadaniem gospodarza. To on, swoimi pałeczkami, nakłada na talerze gości najlepsze smakołyki.

Jeżeli już mowa o pałeczkach, to warto również poznać zasady posługiwania się nimi. Najgorszym co można zrobić, to wbić pałeczki w potrawę, ponieważ w ten sposób w Japonii ofiaruje się ryż zmarłym. Nie należy również stukać pałeczkami o miskę, jest to znak żebraków.

W Azji panują zgoła odmienne zasady zachowania przy stole, niż te, które znamy. Przede wszystkim bardzo dobrze odbierane jest głośne mlaskanie. Jest to komunikat dla gospodarza, że posiłek bardzo nam smakuje. Należy również pamiętać, by nie zjeść całej porcji, ponieważ to z kolei oznacza, że gospodarz nie zapewnił nam odpowiedniej ilości jedzenia.

3Pożegnanie

Azjatycka gościnność nie kończy się na opuszczeniu domu gospodarzy. W dobrym tonie jest odprowadzenie gości nie tylko do drzwi, ale też przed budynek, do taksówki a nawet na przystanek czy pociąg. Oczywiście możemy odmówić, jednak konieczne może okazać się powtórzenie tego kilka razy, nim zostanie wzięte na poważnie. Lepiej jednak będzie zgodzić się i spędzić z gospodarzem kilka dodatkowych minut.

WYPOWIEDZ SIĘ

Wprowadź treść komentarza.
Wprowadź swoje imię.