Jak zaskoczyć faceta w łóżku?

Możesz tu trafić na tezy, które będą wydawać się szokujące, niewiarygodne, kontrowersyjne. Gwarantuję jednak, że są prawdziwe. Zaczynajmy.

Po pierwsze

Mężczyźnie nie wystarcza do seksu jedynie wzwód. Fizycznie tak, jak najbardziej. O wywołanie erekcji nie jest specjalnie trudno, jeżeli facet uważa Cię za atrakcyjną. Warto mieć na uwadze, że możesz trafić na takiego, który będzie lubił grę wstępną, patrzeć na Ciebie czy po prostu Cię dotykać. Może też sam lubi dotyk? Tak – są tacy, którzy nie chcą po prostu dojść i pójść spać.

Dotyk

No właśnie, dotyk. Faceci są bardzo nieprzyzwyczajeni do tego, że ktoś ich dotyka. To, na co mogą sobie pozwolić, to uściśnięcie dłoni na przywitanie. W wyjątkowych sytuacjach kładą sobie ręce na barkach. Jeżeli się przytulają, to najczęściej są pijani. Smutne, ale prawdziwe.

Ostrożnie z dotykiem. Mężczyzna najczęściej nie wie, że jakieś części ciała ma wrażliwe. Może się okazać, że jedno muśnięcie pobudzi go bardziej niż sam seks. Nie bój się odkrywać jego ciało. Paznokciami czy opuszkami palców – do wyboru. Pomyśl o jego ciele, jak o swoim. Takim, które też potrzebuje wyczucia i delikatności.

Warto rozmawiać

To jedna z bardziej banalnych fraz, jakie w życiu słyszałem, ale również jedna z tych najprawdziwszych. Czy chodzi o plany na wakacje, wizyty u rodziców czy życie erotyczne. Oczywiście, że nie obsłużysz go jak aktorka porno z kilkuletnim stażem. Tak samo jasne, że on nie zrobi tego dla ciebie. Oprócz oczekiwań wobec partnera, sami sobie również powinniśmy je stawiać.

Inicjuj seks

Mówi się, że faceci mają problem z czytaniem sygnałów. Ten artykuł również pisze facet, więc zaprezentuję ten punkt widzenia. To, co dla kobiety jest już sygnałem, dla mężczyzny może być czymś niezauważalnym, ledwo czytelnym. Nie należy się wtedy zniechęcać. Jeżeli partner nie okazał się na tyle bystry, nie ma co rezygnować całkiem z prób. Może warto spróbować inaczej, może wyraźniej?

Seks oralny

Prowadzenie statystyk typu „ostatnio robiłaś mi loda dwa miesiące temu… A ja częściej schodzę po tobie” jest absolutnym nonsensem. Nie ma żadnego przymusu uprawiania seksu oralnego. Jednak jeżeli zdecydowałaś się, żeby zrobić dobrze swojemu facetowi, skup się na tym, żeby faktycznie robić mu dobrze, żeby miał z tego przyjemność. Nie rób min, jakbyś mu robiła przysługę. Jeżeli nie chcesz tego robić, nie rób. Nie ma nic atrakcyjnego w oglądaniu kobiety, która z niechęcią zajmuje się Twoim penisem. Raz na jakiś czas spójrz na niego. Nie wstydź się sex talku, a jeżeli masz opory co do tego, to nie bój się wydawać odgłosów. Nie wiesz nawet, jak to go podnieci.

Bądź pewna siebie. To działa na ludzi we wszystkich sytuacjach, nie tylko łóżkowych. Pokazuj mu, że Ci się podoba. Niech widzi, że jest atrakcyjny. Bo jest, prawda?

WYPOWIEDZ SIĘ

Wprowadź treść komentarza.
Wprowadź swoje imię.