Jak ubierać się, by wyglądać szczuplej?

Masz problem z nadwagą lub po prostu nie akceptujesz siebie, ale chcesz zmienić ten stan rzeczy i wyglądać szczuplej? Są na to metody i nie musisz wcale zrzucać wielu kilogramów.

Dobra wiadomość dla Pań, które trafiły do tego artykułu jest taka, że ubrania naprawdę są w stanie sprawić, że nasza sylwetka prezentuje się szczuplej. Oczywiście powinnyśmy akceptować swoje ciało, i nie chodzi tu o udzielanie rad jakie ubrania nosić by przekonywać się do tego, że wygląda ono szczuplej niż w rzeczywistości. Pisząc ten artykuł chciałabym jedynie sprecyzować kilka prostych zasad, które zapewnią,  że ubrania które nosimy nie będą deformować i niepotrzebnie obciążać wyglądu naszej sylwetki.

Określ swój typ sylwetki

Każda z nas jest inna, a kobiece ciało nie zawsze przybiera kształt klepsydry. Fachowcy wyróżnili jeszcze inne typy sylwetki takie jak jabłko, rożek, gruszka czy kolumna. Kiedy już sprecyzujemy do której z grup zalicza się nasza budowa ciała, będzie nam łatwiej odpowiednio się ubierać. Dla przykładu, figura typu ,,gruszka” cechuje się wąskimi ramionami, małym biustem i bardzo zaokrąglonymi udami i biodrami. Najcięższym punktem sylwetki stają się więc właśnie one, dlatego warto nosić (bardzo modne w tym sezonie) spodnie typu dzwony, które dzięki rozszerzanym nogawką wyrównują proporcję sylwetki, czy rozkloszowane sukienki lub spódnice, a unikać tych obcisłych w wersji mini. Na temat ubioru dostosowanego do typu sylwetki powstało już  bardzo wiele książek czy artykułów. Wiedza na ten temat może być punktem wyjścia do bardziej uniwersalnych zasad na temat tego, jak się ubierać by nie obciążać swojej sylwetki.

Ciemniejszy pod spód, jaśniejszy na wierzch

Choć kolor czarny słynie z tego, jakoby miał optycznie wyszczuplać sylwetkę, tak z reguły jednak umie on bardzo skutecznie sprawić że wyglądamy smutno i mimo wszystko nie tak korzystnie, jakbyśmy tego chciały. Jest na to złota rada. Czarne ubrania ubierać pod spód stylizacji, jaśniejsze zaś na wierzch. Taki zabieg sprawi, że nasza sylwetka nie będzie aż tak mocno zarysowana kolorem czarnym, a jaśniejsze ubranie na wierzchu trochę nas ożywi.

Gdzie ta talia?

Kobieca talia jest w większości typów figury naszą najszczuplejszą częścią ciała. Warto więc nonszalancko podkreślać ją np. trikiem paska przewiązanego w talii. Sylwetka od razu nabierze lekkości, ale nie będzie podkreślona w kiczowaty sposób obcisłymi ubraniami. Do wydobywania talii na światło dzienne świetnie sprawdzą się też spodnie z wysokim stanem.

Więc to takie buty

Jak ubierać się, by wyglądać szczuplej?

Przypuszczam, że pisanie o tym jak buty na obcasie dobrze wpływają na wygląd całej sylwetki nie będzie niczym odkrywczym, ale jednak nie mogę pominąć tej wskazówki. Obcasy dodają kilku centymetrów wzrostu, wydłużają sylwetkę, sprawiają, że wydaje się ona drobniejsza ale… nie zawsze mamy ochotę nosić je na co dzień. Z odsieczą przychodzą więc wszelkiego typu buty w kolorach zbliżonych do koloru skóry. Stapiając się z nogą wydłużają ją, ponieważ gubimy w tej sposób linię odcięcia między nogą a butem. Odradzam też buty typu botki, które dobrze prezentują się tylko na naprawdę szczupłych nogach. Z reguły jednak skracają sylwetkę i sprawiają że wyglądamy bardziej przysadziście.

Jeśli macie jakieś swoje sprawdzone triki co ubierać by prezentować się lżej, napiszcie je w komentarzach :).

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here