Jak naturalnie rozjaśnić włosy?

No to ruszamy z tematem! Lubimy eksperymentować z fryzurami nie dlatego, że nie akceptujemy swojego wyglądu, ale czujemy potrzebę jakieś zmiany. Piękny kolor włosów jest „wizytówką” kobiety. Niestety nie każda z nas akceptuje swoją naturalność. Często też oczekiwana koloryzacja kończy się niepomyślnie (żółtawe odcienie, zbyt ciemne pasma, ruda poświata).

Teraz zaczynamy eksperymentować!

Kiedy nasza cierpliwość do uciążliwego koloru powoli się kończy, szukamy jak najmniej inwazyjnego ratunku. Rozjaśnienie włosów bez udziału amoniaku jest jak najbardziej możliwe. Jednak musimy mieć świadomość, że w warunkach domowych nie uzyskamy efektu jak po wizycie u profesjonalisty . Zmiana nie będzie spektakularna, ale naturalne środki mogą zniwelować niechciany kolor.

Na którą opcję się zdecydujesz?

Sok z cytryny

Lubiany przez wszystkich, kwaśny owoc jest nie tylko źródłem witaminy C, która stawia nas na nogi podczas choroby. Ma także zastosowanie w fryzjerstwie. Jej systematyczne stosowanie w pielęgnacji skutkuje delikatnym rozjaśnieniem włosów nie tylko farbowanych ale i naturalnych odcieni blondu. By osiągnąć taki rezultat należy przygotować płukankę do której potrzebujemy 2 litrów wody i 5 łyżek świeżo wyciśniętego soku. Myjemy włosy, osuszamy ręcznikiem i moczymy w wodzie cytrynowej przez ok 2 minutki. Zabieg powtarzamy raz w tygodniu.

Rumianek sposobem na rozjaśnienie włosów i nie tylko

Zwolenniczkom naturalnej pielęgnacji na pewno przypadnie do gustu ta propozycja. Rumianek jest nie tylko znanym nam rozjaśniaczem, ale cenną rośliną ze względu na swoje właściwości:

Łagodzi stany zapalne i podrażnienia, tworzy warstwę ochronną, a w połączeniu z intensywnym działaniem przeciwutleniającym zabezpiecza strukturę włosów.

Przejdźmy oto do przygotowania magicznego eliksiru!

Zalewamy wrzątkiem dwie torebki herbaty rumiankowej i pozostawiamy do ostygnięcia. Podobnie w przypadku płukanki z cytryny, myjemy włosy, osuszamy, rozczesujemy i polewamy przygotowanym naparem spędzając 2-3 godziny na słoneczku. Według niektórych blogerek tym sposobem można uzyskać efekt rozjaśnienia włosów nawet o 2 tony i piękne, naturalne refleksy.

A może maseczka z miodu?

Ta wyjątkowo lepka substancja powoduje kapitalne działania. Dlaczego? Nadaje włosom niesamowitą miękkość bez ich obciążenia. Dodatkowo powoduje intensywny połysk, objętość, a także co bardzo ważne podczas codziennej pielęgnacji. Genialnie prawda? Najchętniej miód jest stosowany w formie płukanek lub maseczek. Przygotowanie jest tak proste jak w przypadku powyższych propozycji. Do takiej mieszanki potrzebujemy:

  • 1 łyżka miodu,
  • 1 łyżka cytryny
  • 1,5 łyżki dowolnej, gęstej maski

Następnie nakładamy na wilgotne włosy i chowamy pod czepkiem na ok. 30 minutek. Po upływie czasu porządnie płuczemy. Tak samo jak w przypadku szamponu i odżywki maseczka nadaje wyjątkową miękkość i blask, ułatwia rozczesywanie.

Podsumowanie

Stopień rozjaśnienia włosów zależy w dużym stopniu od ich porowatości oraz reakcji na domowe specyfiki. Pamiętaj, że po takich zabiegach musisz skupić na nich większą uwagę i zadbać o ich intensywne nawilżenie!

1 KOMENTARZ

  1. Porady dla kobiet i Pan bardzo przydatne na co dzień 🙂 swoją drogą, która z was ma sposób na naturalnie przyciemnienie włosów? To w ogóle możliwe?

WYPOWIEDZ SIĘ

Wprowadź treść komentarza.
Wprowadź swoje imię.