Kosmetyki
Czytany poradnik
EDTA – unikaj go w swoich kosmetykach
2

EDTA – unikaj go w swoich kosmetykach

AUTOR:  Marzena Kuźma30 kwietnia 2018

Jeśli wiedziałbyś, że Twoje produkty do pielęgnacji ciała mogą zawierać środki konserwujące wykonane z substancji rakotwórczych, czy chciałabyś z nich korzystać? Nie jesteśmy do tego przekonani, dlatego przedstawiamy jeden ze składników, który znajduje się w wielu produktach higieny osobistej i nie jest bezpieczny dla Twojego zdrowia.

Jest to Tetrasodium EDTA , wytworzony z etylenodiaminy, formaldehydu (znanego czynnika rakotwórczego) i cyjanku sodu (który jest wytwarzany z cyjanku wodoru z toksycznym gazem). Jest coraz gorzej ponieważ niszczy on barierę ochronną skóry, ułatwiając innym potencjalnie szkodliwym składnikom preparatu głębsze wchodzenie w tkanki,  nawet do krwioobiegu.

Niektóre z twoich kremów mogą zawierać środek konserwujący z formaldehydu – zasługujesz na coś lepszego.

Co to jest Tetrasodium EDTA?

Tetrasodowy ETDA (oznacza kwas etylenodiaminotetraoctowy) jest rozpuszczalny w wodzie, ​​który wiąże się z pewnymi jonami mineralnymi w celu ich dezaktywacji. Dzięki temu działaniu może zapobiec zepsuciu się produktów kosmetycznych i środków higieny osobistej, ponieważ zatrzymuje rozwój pleśni i innych mikroorganizmów. EDTA tetrasodowe pomaga również zachować klarowność, chronić związki zapachowe i zapobiegać jełczeniu. Jednym z głównych zastosowań jest to, aby produkty higieny osobistej działały lepiej w twardej wodzie. Najczęściej znajdziesz go w produktach nawilżających, do pielęgnacji skóry i oczyszczaniu, produktach do pielęgnacji ciała, mydłach do kąpieli, szamponach i odżywkach, farbach do włosów, rozjaśniaczy włosów i wielu innych produktach. Jest również dopuszczalne używanie go do użytku w pakowanej żywności, witaminach i żywności dla niemowląt.

Czy jest bezpieczny?

Zespół ekspertów ds. Przeglądu składników kosmetycznych dokonał oceny danych naukowych i stwierdził, że Tetrasodowy ETDA jest bezpieczne. Stosowane w składnikach kosmetycznych i produktach do pielęgnacji ciała. Badania pokazały również, że składnik nie do końca jest wchłaniany przez skórę. Zauważyli jednak, że skoro składniki są wzmacniaczami powinno się zachować ostrożność łącząc te środki konserwujące z innymi składnikami, które mogą być niebezpieczne w przypadku absorpcji.

Ale po co ryzykować?

To kolejny z tych syntetycznych konserwantów, które po prostu nie są dobre. Nie mamy ustalonych danych naukowych na temat tego, czy długotrwałe stosowanie może Ci zaszkodzić, ale patrząc tylko na źródła, czy to naprawdę jest coś, co chcesz nałożyć na swoją skórę? Mamy inne alternatywy, z których możemy skorzystać, takie jak olej kokosowy i rycynowy oraz olejki eteryczne z drewna pomarańczowego. To tylko kilka z nich.  Warto odżywiać skórę naturalnymi składnikami, o których wiesz, że są bezpieczne, zamiast ryzykować używając chemicznych i potencjalnie szkodliwych – szczególnie, gdy masz w domu maluszka, który jest przecież bardziej wrażliwy niż dorośli.

Co myślisz o tym poradniku?
Kocham to!
0%
Dobra porada
0%
Ciekawe
0%
Że co?
0%
Nie wiem
0%
Nie pomogło
0%
2Komentarze
  • Gg
    1 maja 2018 at 13:08

    Co to jest olejek z drewna pomarańczowego?

    • Magdalena Waniczek
      1 maja 2018 at 19:51

      Mowa tutaj o olejku pomarańczowym, który ma właściwości uspokajające i doskonale pomaga uporać się z depresją oraz pozwala pozbyć się skurczy mięśniowych. Jest naturalnym składnikiem, dlatego warto włączyć go do swojej pielęgnacji 🙂